sobota, 24 listopada 2012

22 going on 14 :-)

A oto moja para dżinsów z przed pół roku i czarne spodnie kupione dzisiaj.
Opakowanie polopiryny, dołączone by wykazać rzeczywistą różnicę ma 105 mililitrów długości. Przede mną jeszcze długa droga, zwłaszcza z doprowadzeniem sylwetki do ładu, ale pomyślałam, że pochwalę się pierwszymi spodniami w rozmiarze 14 :-)

10 komentarzy:

  1. Małgosiu gratuluję Ci serdecznie, bo wiem co to znaczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje :-) ale to jeszcze nie koniec, teraz w zimie ide tylko na przetrzymanie, ale od wiosny znowu sie zacznie :-)

      Usuń
  2. dała radę dziewczyna, bardzo się cieszę razem z Tobą i serdecznie gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki bardzo, ale jeszcze nie dalam rady, no nie do konca. tam na dole, tak nie do konca widocznie jest ticker, i caly czas, powolutku, schodzi w dol, ale to jeszcze z rok roboty przede mna :-) no i pilnowanie, by znowu nie utyc ;-)

      Usuń
  3. I bardzo dobrze , jest sukces :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki, chciaz na razie taki polowiczny ;-)

      Usuń
  4. To z miłości sie tak ciebie stało? cholera jasna muszę sie zakochać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, to na odwrot: najpierw przeszlam na diete, a pozniej sie zakochalam :-) i bardzo dobrze, bo jak widze, ze z tego zakochania nic raczej nie bedzie, to stracilabym cala motywacje, a tak to sie trzymam

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. dzieki, ale super to raczej u Ciebie niz u mnie ;-)

      Usuń

oops...